Za miedzą

Za miedzą

Za miedza czyli miejsca mi bliskie …

Pomnik wojenny w Tarnogórze

Grudzień 13, 2013 | 1 Comment

Podczas II wojny światowej na terenach Polski działały oddziały partyzanckie i był to największy ruch oporu wobec hitlerowców w całej okupowanej europie . partyzanci wspierani byli przez ludność cywilną którą jednak nie mogła zapewnić partyzantom broni i amunicji . I tu z pomocą przychodzili Anglicy i Amerykanie . Z lotnisk położonych na terenie Anglii a potem Włoch wysyłali swoje samoloty które zrzucały na tereny okupowanej Polski z narażeniem życia broń , amunicje , leki i materiały opatrunkowe .

Tarnogóra to mała wioska w województwie Podkarpackim i właśnie na obrzeżach tej wsi , a właściwie pośród pół otaczających Tarnogórę stoi pomnik poświęcony pamięci załogi samolotu Rita , partyzantom i ludności cywilnej która ratowała załogę rozbitego samolotu
. Samolot ten nazwany tak został przez jego dowódce na cześć jego żony Rity . Rita była samolotem typu Halifax (był to czterosilnikowy, ciężki bombowiec , wykorzystywany też do celów transportowych ) .

23 kwietnia 1944 roku, późnym popołudniem z wojskowego lotniska w Brindisi (Włochy) Rita wystartowała po raz kolejny ze swym ładunkiem i leciała w kierunku Polski przelatując min nad Czechosłowacją gdzie natrafiła na myśliwiec Luftwaffe, który uszkodził bombowcowi jeden z czterech silników. Mimo tego załoga kontynuowała lot . Pech jednak nie opuścił załogi tego samolotu gdyż spotkana an swojej drodze burza dokonała dalszych zniszczeń w maszynie . Udało się jednak dolecieć w okolice Lublina gdzie załoga dokonała zrzutu ładunku dla partyzantów . Kiedy zawrócili swoją maszynę lecieli w drodze powrotnej wzdłuż rzeki San . Po pewnym czasie w samolocie gasły kolejno wszystkie silniki i nie było szans na to aby załoga doleciała do Włoch lub na teren nie okupowane przez Niemców . kapitan podjął decyzje aby opuścić samolot . Cała załoga wyskoczyła na spadochronach . Ostatni wyskoczyła kapitan który przed opuszczeniem pokładu starał się skierować samolot tak aby po zderzeniu z ziemią zniszczenia samolotu były jak największe . Szczęśliwie całej załodze udało się wylądować na spadochronach . Część wylądowała na pobliskich polach a część w pobliskim lesie . Jako że w nocy było słychać w całej okolicy upadek samolotu okoliczni mieszkańcy a także partyzanci stacjonujący w lesie zbiegli się i szybko odnaleźli lotników a następnie ukryli ich w partyzanckim bunkrze . Tu byli bezpieczni gdyż Niemcy nie chętnie wchodzili do lasu gdyż na tych terenach oddziały partyzanckie były bardzo silne . Niestety jeden z lotników mimo szybkiej akcji ratunkowej wpadł w ręce Niemców . Podczas akcji ratunkowej partyzantom udało się wymontować z resztek wraku Rity dwa CKMy które przysłużyły się im w walce z hitlerowcami .
Załoga Rity przez trzy dni ukrywała się w leśnym obozie partyzanckim a następnie partyzanci przerzucili ich przez San w okolice Biłgoraja . Tam w Lasach Janowskich gdzie było najsilniejsze skupisko partyzantów spędzili jakiś czas a następnie przerzucono ich na teren Rosji skąd znów przerzucono ich do Anglii .

Pamięć o tych wydarzeniach jest tu ciągle żywa i dlatego mieszkańcy wsi postanowili tym pomnikiem uczcić pamięć tych którzy ryzykowali swoim życiem pomoc dla lotników .

Geokesz w pobliżu pomnika

DSC_6875 DSC_6876

Samolot Handley Page Halifax
Źródło…Wikipedia
Halifax-mk3

icon-car.pngKML-LogoFullscreen-LogoQR-code-logoGeoJSON-LogoGeoRSS-LogoWikitude-Logo
Pomnik wojenny w Tarnogórze

ładowanie mapy - proszę czekać...

Pomnik wojenny w Tarnogórze 50.356448, 22.311226
  • chinczyk

    Ciekawa opowieść przyszyta jest do tego pomnika, takich miejsc gdzie wspomina się czasy II wojny światowej w Naszym kraju jest pewnie wiele, odwiedziłem kiedyś fajny pomnik w totalnym środku niczego , na wyspie Karsibór w lesie 🙂 Napisze o nim kiedyś 🙂 Bardzo fajny wpis oby takich ciekawych więcej 🙂